wtorek, 21 lutego 2006

Telefonik...

Dziś doszła do mnie obiecana przez R. karta SIM z nowym numerem.
Dzięki niej, będziemy mieli teraz możliwość przeprowadzania nielimitowanych, a co najważniejsze, darmowych(!!!) rozmów<jupi>…Nie wiem, jakoś mi tak się bardziej szczęśliwie zrobiło od tego momentu. Chcę by R. był ciągle obecny w moim życiu, wiedział co robię, gdzie jestem…chcę, żeby po prostu był częścią mnie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz