sobota, 5 listopada 2011

Magia

Wszystko się poodwracało do góry nogami.
Przez ponad 2 lata walczę ze swoją wagą. Rezultaty nie są wielce zachwycające, bo udało mi się pozbyć ok 7 kg. Drugie tyle przede mną jeszcze...
Najtrudniejszą z rzeczy jest walka z głodem i przyzwyczajeniami żywieniowymi.
Bardziej zwracam uwagę na to co jem, aby nie były to puste kalorie, ale pełnowartościowe produkty.
Ale dość często głód wygrywał i sięgałem po więcej...
Wygrywał, bo już go nie ma.

Stała się rzecz niesłychana.
Nie odczuwam głodu.
Powinienem się cieszyć, a w rzeczywistości jestem przerażony.
Bo czy normalne jest to, że potrafię nie jeść przez prawie 24h i nawet mi żołądek o sobie nie da znać?
Do tego dziwne bóle w podbrzuszu, uczucie guza....
Wizyta u lekarza będzie niezbędna. Boję się.