poniedziałek, 25 grudnia 2006
Kłamstwa
Dlaczego ja nie umiem mówić prawdy??
Tyle kłamstw w moim życiu i to niby dla dobra innych...
Czasem jest mi ciężko, bo nie mogę powiedzieć moim rodzicom kim tak na prawdę jestem:/
Dodatkowo, wczoraj dzwoniła mamuśka z zagranicy, jej też skłamałem...Na pytanie, co jej życzę, odpowiedziałem, że szybkiego powrotu do domu. A przecież nawet nie wiem czy tego chcę...
Jak wróci do Polski, znów zacznie się standardowe grzebanie w moich rzeczach prywatnych, patrzenie mi na ręce, kontrolowanie każdego mojego kroku.
Znów nie będę mógł swobodnie odetchnąć, coś będzie mnie przytłaczać do tego stopnia, że poczuje się znowu jak dziecko, które nie ma włąsnego rozumu, zdania...A ja po prostu chcę żyć tak, jak mi jest dobrze, a nie tak ja wy byście chcieli, drodzy rodzice.
Niestety stworzyliście taką atmosferę, że czuję się winny tego, że taki jestem, że odstaje od waszego ideału człowieka. Trudno, ja nic bym w sobie nie zmienił (no przesadzam, jest takich parę rzeczy), ale dzięki wam mam to cholerne poczucie winy, że robię coś złego, próbując żyć zgodnie ze sobą....
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz