A teraz czas na tradycyjny wpisik….Hm.Od czego by tu zacząć.
Końcówka roku przyniosła dość nieoczekiwany obrót spraw. A zaczęło się tak niewinnie…
Siedziałem sobie spokojnie parę dni temu na gg, aż tu nagle pojawia mi się na ekranie chmurka z napisem NIEZNAJOMY PRZESYŁA WIADOMOŚĆ.
Cóż…nigdy niestroniłem od pogadanek na tym komunikatorze, więc czemu miałbym i tym razem zrezygnować??
I tak od słowa do słowa, zaczęliśmy się lepiej poznawać. Okazało się, że nadajemy na tych samych falach.
Każda rozmowa przynosi szereg nowych doświadczeń, informacji na temat tej osoby, ale też co ciekawe, poznaje lepiej siebie. Rozmawia się nam na tyle dobrze, że ostatnio spędziliśmy ponad 7 godzin klikając w klawiaturki.
Ale co z tego, że nam się fajnie rozmawia, jak On pochodzi z drugiego końca Polski?? I znów sprawdza się moja prawda, że ludzie fajni mieszkają daleko ode mnie:)
Nie mniej jednak, chcę utrzymać tą znajomość, ponieważ uważam, że ta osoba jest warta tego. A dobrych osób, nigdy za wiele:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz