piątek, 24 listopada 2006

Jaki ten świat mały


Ten tydzień był wyjątkowy…zdecydowanie!
Jednak początek nie zapowiadał się zbyt ciekawie. Nie dzwonili do mnie z pracy przez kilka dni. Naturalnie pojawiły się myśli, że teraz przed świętami, będą mieć dużo rąk do pracy. A u mnie, brak pracy równa się oczywiście brak pieniążków…
Wszystko zmieniło się we wtorek. Nie dość, że zadzwonili, to w dodatku poproszono mnie o deklaracje na cały grudzień, w które dni mogę przyjść do pracy. A najlepsze jest to, że moja stawka godzinowa wzrosła prawie dwukrotnie!!
No, teraz za takie pieniądze można pracować, haha.

Mało tego…okazało się, że nasz świat nie jest taki wielki.
Gej na geja zawsze trafi, a ja mam go tak blisko….śpi na łóżku obok mojego:D
Mam współlokatora geja!!
On jeszcze nie wie, że znam jego orientację.
Pomijam fakt, w jaki sposób się dowiedziałem, ale pewność mam 100%. Teraz czekam na dobry moment, by mu powiedzieć o sobie. Jeśli się sam nie przyzna, to już trudno, ale chyba ciężko by gej był homofobem, prawda??

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz