Ten, właśnie miniony, był dla nas trudniejszy niż zwykle.
Utrata pracy, poszukiwania nowej, niepewne jutro, kłopoty finansowe.
Ubiegły rok obnażył też prawdę o kilku osobach. Ile tak na prawdę były warte? Przemilcze.
Rok 2012 będzie przełomowy.
To rok kiedy wreszcie ukończe te studia i pójdę do pracy jako lekarz. Na sama myśl robi mi się słabo...
Ale praca to również stałe źródło dochodu, a stałe źródło dochodu może otworzy nam dotychczas zamknięte furtki :)
A sylwester?
Spędzony we dwójke.
Dużo przygotowań, ale opłaciło się.
Pisałem już, że lubię gotować?
Wczoraj opanowałem do perfekcji robienie sosów do mięska, a i spróbowałem zrobić małą przystawkę - caprese.
Wyszła wyśmienicie!
A swoje osiągnięcia prezentuję poniżej :)
| Caprese na poduszce z sałaty lodowej |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz