środa, 24 sierpnia 2005

I znów była przerwa…

Hmm…wakacje powoli dobiegają końca, zbliża się sesja, a ja dalej nic nie robię.

Ostatnio dni upływają mi na siedzeniu w domu, patrzeniu w monitor…od czasu do czasu zaglądne do tej cholernej książki, ale i tak po 2-3 stronach rezygnuje. W czarnych barwach to widze, jeśli jakoś nie wezmę się w garść.

Szczerze mówiąc, mam już dość siedzenia w domu, chciałbym aby już był październik, jak zaczną się studia…Wiem wiem, część z Was pomyśli, że mi się w głowie pomieszało, ale dla mnie, podczas roku akademickiego, cos się zawsze ciekawego dzieje…a w tej chwili, moje życie można opisać jednym słowem…STAGNACJA

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz